Proszę czekać na załadowanie strony...

SFINKS KANADYJSKI

HISTORIA I OPIS RASY 

Historia rasy bezwłosych Sfinksów Kanadyjskich niesie niejednoznaczne informacje, mity i legendy. 

Jedne mówią o tym, że uważano je za święte zwierzęta lub przybyłe z kosmosu. 
Inne, że bezwłose koty i psy ponoć istnieją od tysiącleci. 
Legendy mówią, że bezwłose koty pochodzące z Meksyku znane były już za czasów azteckich. I u Azteków mieszkały w świątyniach, były czczone i szanowane, posiadały cechy bogów i jak wówczas wierzono – pomagały porozumiewać się z bogami i bożkami. 
W Egipcie podobno koty bezwłose mieszkały w pałacach i były faworytami faraonów.

Jednak Sfinksy podobnie jak Rexy zawdzięczają swoje istnienie kaprysowi natury i wytrwałości felinologów.

I tu także, jedne mówią o tym, że pierwsze sfinksy w Ameryce i Europie pochodzą od kanadyjskiego kota domowego, któremu w 1962 r. w wyniku samoistnej mutacji urodziły się dwa łyse kociątka.
Natomiast inne informacje donoszą, że pierwsze sfinksy urodziły się w miocie zwykłych kotów krótkowłosych w 1966 r. w Toronto w Kanadzie i nie była to pierwsza bezwłosa mutacja kotów. Podobno pod koniec XIX w. hodowano przez krótki czas rasę zwaną "meksykańskim kotem bezwłosym". 

Przez wiele lat hodowcy europejscy i północnoamerykańscy prowadzili selektywną hodowlę bezwłosych kotów, dążąc do powstania rasy Sfinks . Jednak z uwagi na to, że Sfinksy amerykańskie w wyniku odpowiednich krzyżowań - jedynie z rexami devońskimi i amerykańskimi kotami krótkowłosymi – spełniły standardy FIFe , to tylko ten typ Sfinksa został uznany i tak właśnie powstała rasa Sfinksa Kanadyjskiego, jaką znamy do dziś.

Dzisiejsze Sfinksy cieszą się dobrym zdrowiem. W domu nie sprawiają więcej kłopotów niż osobniki innych ras, a pielęgnowanie kotów właściwie bezwłosych nie jest zbyt kłopotliwe czy czasochłonne. U egzemplarzy najbardziej brudzących się - kąpiel raz w tygodniu w szamponie dla niemowląt zupełności wystarczy, a na co dzień skórę kota można przecierać chusteczkami nawilżającymi dla niemowląt. Jeżeli naszemu Sfinksowi zdarza się opuszczać dom i przebywać na dworze, to w takim wypadku dobrze jest smarować delikatną skórę kremem z filtrem UV dla niemowląt. U Sfinksów w kącikach oczu zbiera się galaretowata wydzielina, którą co dzień należy usuwać - jeżeli kot sam tego nie umie robić. Spowodowane jest to brakiem sierści i rzęs, w które wsiąkałyby łzy i łzy wraz z kurzem tworzą właśnie tą wydzielinę. Brak rzęs (które są rodzajem filtra, który chroni oko) jest także przyczyną częstego mrużenia oczu przez tę rasę kotów, które mrużąc oczy starają się w ten sposób je chronić. Więcej uwagi również trzeba poświęcić na czyszczenie uszu i łap kocich, które brudzą się dużo częściej niż u ich owłosionych krewniaków. Podobnie ekstrawagancki jak wygląd jest także sposób zachowania się Sfinksów. Skłonne do zabawy i łagodne w sposobie bycia jak i Devon Rexy, przywiązują się bardzo do ludzi. Sfinks to kot bardzo silnie związany z człowiekiem, uwielbia być przytulany i głaskany. Jego skóra jest delikatna w dotyku i bardzo ciepła. Kot ten lubi towarzystwo człowieka i na swój koci sposób próbuje nawiązać z nim kontakt. Jest to jedyny albo jeden z niewielu kotów mających dużo pozytywnych zachowań i odruchów ludzkich.

Większość osób uczulonych na kocią sierść może spokojnie dzielić ze Sfinksem czy też z Devonem swoje mieszkanie . Jednak są ludzie, u których uczulenie jest tak silne lub uczuleni są na ślinę kota i wtedy nawet z takimi kotami nie mogą mieszkać. Skala dźwięków jaką potrafi z siebie wydobyć Sfinks jest bardzo szeroka, przy czym nie jest to kot hałaśliwy, są to charakterystyczne dla sfinksa mruknięcia i miauknięcia o różnej tonacji i częstotliwości. Sfinks czasem wręcz natarczywie domaga się naszej uwagi i pieszczot, i chętnie wyleguje się na naszych kolanach mrucząc przy tym głośno. Jest łagodny, spokojny i odważny dzięki czemu nie jest kłopotliwy w podróży i nie stresują go noclegi w hotelach, jeśli tylko jest z nim jego pan lub pani.

Sfinksy koniecznie muszą dostawać wysokokaloryczne pożywienie, gdyż muszą utrzymać odpowiednią temperaturę ciała i stale cieplutką w dotyku skórę. Najlepszy byłby więc urozmaicony pokarm. Koty te zwykle mają bardzo dobry apetyt wiec przygotowywanie dla nich posiłków to prawdziwa przyjemność, a miseczka zawsze jest wylizana do czysta.

Oczywista jest potrzeba zapewnienia im ogrzewanych pomieszczeń (ok. min. 20'C) oraz stopniowego przyzwyczajania ich do przebywania na słońcu. Mimo że ich skóra bywa pokryta bardzo delikatnym – prawie niewyczuwalnym meszkiem, to wymagają one ochrony przed skrajnymi wpływami atmosferycznymi. 
Podsumowując całość – są to wspaniałe i bardzo ludzkie istotki, które jednak w porównaniu z Devonami wymagają od swego właściciela znacznie więcej zaangażowania.


Zobacz też: SFINKS KANADYJSKI - STANDARD RASY



© Wszystkie prawa zastrzeżone: DorTina*PL